fbpx
Wszystko Pod Kontrolą

Ostatnimi czasy znudziły mi się już moje proste włosy 🙂 Moja ostatnia prostownica wydała ostatnie tchnienie jakieś dwa lata temu i od tamtego czasu zadowalałam się moimi kręcono-falowanymi włosami.
Jednak ponownie przekonałam się do prostowania jakieś dwa miesiąc, kiedy ot tak dla zabawy pożyczyłam od współlokatorki prostownicę żeby zafundować sobie fryzurę na imprezę.
No i zaczęłam szukanie własnego sprzętu 😉
W końcu zdecydowałam się na tą:

Przede wszystkim lubię ją za wzór 😉 Kolorowe kwiaty są miłą odmianą po wszelkich szarościach i czerniach takiego sprzętu.

Zabaweczka nagrzewa się do 210 stopni niby w 30 sek. Ja twierdzę, że wystarczy jej 10 ;). Robi się gorąca zaraz po przesunięciu przełącznika z „0” na „1”. Stan pracy sygnalizuje zapaloną, czerwoną lampką.
Włosy prostuje naprawdę cudownie 🙂 Wystarczy dwa razy przeciągnąć pasmo i jest idealnie proste nawet po 3 dniach. Zaletą są oczywiście porcelanowe płytki.
Obrotowy kabel zapobiega złamaniu go i bardzo ułatwia pracę :). Wybrałam Remingtona głównie ze względu na doskonałe opinie o firmie jako producencie sprzętu do stylizacji włosów. Prostownica kosztowała 59,99 zł na Allegro 🙂

4 odpowiedzi

  1. Cześć mam taką samą i jestem z niej nie zaowolona po 20 min mam loki . Ostatnio moja kyzynka kupila z tej firmy inna dala za nia ok.300 zl ale jest swietna proste wlosy mam po niej 3 dni . I osobiscie nie polecam tej 🙂 pozdrawiam :*

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *