fbpx
Wszystko Pod Kontrolą
Jak każda kobieta mam w sobie naturę sroki i kocham wszelkie błyskotki. Ostatnio otrzymane od mojego M. ślicznotki natomiast sprowokowały mnie do zastanowienia nad tym, jak to się stało, że tak niesamowicie przyciągają spojrzenie 😉

Mowa tu oczywiście o kryształach Swarovskiego. Już kiedyś się zastanawiałam o co właściwie chodzi w tym tajemniczym terminie. Wreszcie miałam motywację żeby się dowiedzieć.

Metodę ich szlifowania mechanicznego opatentował Daniel Swarovski, Austriak Czeskiego pochodzenia, w XIX w. Pochodził z rodziny szlifierzy szkła. W zasadzie w całym regionie produkowano szkło kryształowe (do jego produkcji wykorzystuje się ołów). Natomiast aż do dzisiaj doskonalone są techniki nakładania na szkło powłok powodujących mocniejszy połysk. Jednocześnie powstała firma z tradycjami, która do dzisiaj produkuje biżuterię, ozdobne przedmioty codziennego użytku jak np. żyrandole czy rzeźby. 
Obecnie firmę prowadzi już piąte pokolenie, a mianowicie Daniel Swarovski IV. Natomiast w Austriackiej miejscowości Wattens znajduje się Swarovski Kristalwellten, czyli rodzaj pałacu, którego komnaty zostały zaaranżowane na kryształowe gabinety osobliwości. Można też odbyć wycieczkę na temat historii powstania muzeum, kryształów i firmy Swarovskich. Zdecydowanie marzę by się tam wybrać 😉
Moje kryształki chociaż niewielkie, prezentują się przepięknie, szczególnie przy upiętych wysoko włosach, gdy widać je w całej okazałości. Ostatnio noszę je cały czas i nie sądzę żeby się to szybko zmieniło 😉

3 odpowiedzi

  1. Mam złoty pierścionek z cyrkoniami od nich i zestaw kolczyków z wisorkiem-uwielbiam! A ostatnio otworzyli u mnie ich własny sklep, więc czuję że kiedyś tam się wybiorę 😉 A Twoje kolczyki piękne 🙂

    P.s Błagam, usuń opcję potwierdzania, że nie jest się automatem! Za każdym razem gdy chcę coś napisać, obrazy są niewyraźne i muszę je kilka razy zmieniać :/

  2. Przepiękne są te kryształki :)) Uwielbiam biżuterię Swarovskiego 😉

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news;*

  3. No właśnie w Polsce jest bardzo mało salonów 🙂 Ale podobno na Zachodzie są wręcz pospolite 🙂 tak wyczytałam, nie wiem ile w tym prawdy 😉

    Wyłączyłam autoryzację 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *