środa, 24 grudnia 2014

Moc życzeń

Jedyny dzień w roku, w który robienie tego co wszyscy mi nie przeszkadza, a wręcz cieszy, wszyscy są domatorami, a przejedzenie się uważane jest wręcz za obowiązek.


Jednak najbardziej w Świętach lubię chyba ich sensualną stronę. Wszystko jest roziskrzone, brokat nie wydaje się tak razić jak na co dzień. Atmosfera lekkiego półmroku rozświetlonego lampkami, świeczkami i latarenkami robi wyjątkowo przytulne wrażenie. Nie wspomnę nawet o smakach czy zapachach (pomijając cynamon...). 

Dlatego w związku z tą unikalną atmosferą chciałabym sobie i wszystkim odwiedzającym bloga życzyć wielu pozytywnych doznań, potrzebnego każdemu odpoczynku i wielu inspiracji!
Wesołych Świąt! :)

2 komentarze: