piątek, 15 maja 2015

Kolejny niedrogi puder

Już miałam zamawiać znowu puder bambusowy, kiedy współlokatorka podsunęła mi rozwiązanie genialne w swojej prostocie - puder dla dzieci. 




Najbardziej zachęciły mnie cena, skład i dostępność. Jak widać na załączonym obrazku, znaleźć go można w Rossmannie, w cenie 4,99 zł za 100 g. Skład jest też całkiem niezły: Talc, Zink Oxide, Olea Europaea Oil, Allantoin, Parfum

Dodatkowo dorzucam jak zwykle dwutlenek tytanu, czyli fizyczny filtr przeciwsłoneczny. Do wygodnego przechowywania służy mi, już wręcz nieśmiertelne, opakowanie po pudrze Inglot. Rzecz jasna umyte i wyparzone.




Świetnie matuje i jest bardzo wydajny, ale to raczej opcja dla posiadaczek jasnej cery. Mojej bladej twarzy nie zaszkodzi, ale w przypadku ciemniejszej cery może bielić. W internecie rzecz jasna szaleństwo - widziałam też puder w roli suchego szamponu i antyperspirantu. Ja chyba jednak zostanę przy nakładaniu go na twarz ;)

5 komentarzy:

  1. o takim zastosowaniu tego pudru nie słyszałam, muszę wypróbować :)
    Malinowe Ciasteczka

    OdpowiedzUsuń
  2. To byłam ja :)Cieszę się, że moja rada się przydała :)))

    OdpowiedzUsuń