fbpx

Zimowe dekoracje i planowanie w stylu retro

Też macie wrażenie, że ten styczeń ciągnie się w nieskończoność? Dodatkowo ciągle spływają niezbyt pozytywne wiadomości. Dlatego próbując zachować równowagę, poświęciłam chwilę na nowe zimowe dekoracje. A przy okazji rzuciłam też okiem na to jak teoria planowania wyglądała w latach 90.

W Belgii atmosfera jest już bardzo przedwiosenna. Pada, niezbyt zimno i wszędzie wiosenne kwiaty. Stąd moja inspiracja do przedwiosennej dekoracji. Pewnie w najbliższym czasie często będziecie ją widzieli w filmach. Dodatkowo, szklana szkatułka nadaje całości lekkości. Do tego kilka kryształów i klepsydra w jasnej palecie kolorystycznej. Swoją drogą, pudełko widoczne na filmie to pozostałość po kalendarzu adwentowym Lumene. Było tak ładnie wykonane, że postanowiłam je obkleić marmurową okleiną i wykorzystać ponownie do przechowywania, a przy okazji włączyć w zimowe dekoracje.

Najbardziej niesamowite jest dla mnie to, że wszystkie pomysły na zarządzanie sobą w czasie, organizację i rutyny były już łatwo dostępne w latach 90. Z resztą w filmie widać, że książka z 93′ roku świetnie prezentuje wszystkie metody, które teraz hulają na instagramie i facebooku.

A będąc w temacie – styczeń to był miesiąc powrotu do rutyny. Po wszystkich szaleństwach grudnia, potrzebowaliśmy powrotu do powtarzalnego planu tygodnia z jesieni zeszłego roku. Dlatego, że nam się świetnie sprawdzał. I myślę, że to się całkiem nieźle sprawdziło :).