fbpx
Wszystko Pod Kontrolą

Niby mamy już rzeczywistość nowej normy. Ale jak tak sobie siedzę przy biurku i patrzę za okno, to za wiele się nie zmieniło. Dlatego swoim zwyczajem, przedstawiam to, co było wyjątkowo przydatne w maju.

Znowu gładkie

Pod koniec zeszłego roku zafundowałam sobie zabieg wygładzania włosów. Mniej więcej spełnił on swoje zadanie, ale po tych paru miesiącach moje włosy z powrotem wracają do swoich zwyczajów i po prostu się puszą. Dlatego po wyczerpaniu domowych zapasów zdecydowałam się pooeksperymentować z nową marką. Padło na Kevin.Murphy i serię SMOOTH.AGAIN. I rzeczywiście włosy są po tych kosmetykach gładkie i nie tracą jednocześnie objętości, co jest bardzo miłym rezultatem. Myślę, że polubimy się na dłużej.

Mrożone borówki

Z pewną dozą niepewności podeszłam do tematu wykorzystania mrożonych owoców w formie przekąski. Pomysł usłyszałam od Dr Lifestyle i w końcu dałam się przekonać do spróbowania. I to był strzał w dziesiątkę. Mrożone borówki zawierają bardzo niewiele kalorii, a jednocześnie są niesamowicie słodkie. Dzięki temu, że są mrożone, ich pochłonięcie zajmuje dużo czasu. A w zasadzie bardziej jest to ciumkanie niż jedzenie. To po prostu taki sorbet w kulkach. Więc fantastycznie się sprawdza na wieczór zamiast chipsów czy popcornu.

Odkurzacz bez kabla

Należę do tych leniwych domatorów, co lubią mieć posprzątane i ugotowane, ale niekoniecznie się tym zajmować. Dlatego w wielu przypadkach szukam po prostu drogi na skróty. Nie specjalnie się też lubimy z dużym, standardowym odkurzaczem. Wszystkie akcje, które trzeba wykonać żeby go rozłożyć powodują, że najczęściej odwlekam to w czasie ile się da. Ale tym co okazało się wybitnie przydatne w maju okazał się ręczny odkurzacz samochodowy. Mały, z baterią wystarczającą na 30 min sprzątania i filtrem, który można umyć pod bieżącą wodą. Rzecz jasna, nie odkurzam nim całego mieszkania. Tym zajmuje się robot sprzątający. Ale ten mobilny odkurzacz służy mi do zakamarków, poprawek, sprzętów, pajęczyn i wszystkich szybkich akcji.

I skoro mam już umyte włosy i posprzątane (z grubsza) w okół siebie, to idę jeść mrożone borówki i oglądać jakiś niezbyt mądry serial. A Ty mi w międzyczasie daj znać co Tobie było przydatne w maju?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *