fbpx

6 rzeczy, które mnie irytują

Słyszysz czasem polecenie nie irytuj się tak? Bo mi się zdarza. Chociaż zwykle to zdanie przynosi efekt odwrotny do zamierzonego. Dlatego równie przekornie, oto 6 rzeczy, które mnie irytują.

Zagubione nakrętki

Przede wszystkim to pozostawione bez korka perfumy. I w zasadzie każdy inny, niezamknięty kosmetyk czy produkt spożywczy. Ale jakoś perfumy pierwsze przyszły mi do głowy. Po to mają korki (często całkiem ozdobne) żeby je zabezpieczać.

Zakamienione krany

Szczególnie w Brukseli, niesamowicie irytują mnie zakamienione krany. Woda jest tu bardzo twarda i zakamienienie zajmuje zaledwie kilka dni. A już nie mam za bardzo melodii żeby ciągle rozkręcać i okamieniać. Za to napełnienie wiadra przy pomocy takiego kranu to prawdziwa tortura.

Telefony z szemranymi ofertami

Co jakiś czas mój numer telefonu bombardują polskie call center. Mało co mnie tak irytuje jak telefony z szemranymi ofertami wyjazdów, wygranych w konkursach i fotowoltaiki. A najgorsze są chyba boty.

Pytania o dzieci

Nie wiem skąd się wziął ten głupi zwyczaj żeby zadawać tak intymne pytania. Ale mało co mnie obecnie tak irytuje. Szczególnie, że zazwyczaj pytający nie rozumie subtelnych sygnałów żeby się odczepił.

Złamane paznokcie

Nie dość, że bywa nieprzyjemne to jeszcze okropnie wygląda. W tą kategorię wpadają złamane paznokcie ale też odpryśnięty lakier. Irytują i oczywiście zdarzają się w najmniej odpowiednim momencie.

Okruchy na klawiaturze

To zdecydowanie moja wina, bo jedzenie przy komputerze to słaby pomysł. Jednak dalej niewiele rzeczy irytuje mnie tak jak okruchy na klawiaturze.

Po co mi irytacja?

To zaledwie 6 rzeczy, które mnie irytują, ale pewnie znalazłoby się więcej. I wcale mi ta irytacja nie przeszkadza. Jak każda inna emocja, jest potrzebna bo informuje o tym, co nie do końca jeszcze zostało ubrane w słowa. Frustracja, którą odczuwam doskonale wskazuje, co powinnam zmienić i co mi przeszkadza. Dlatego owszem, będę się irytować. Bo to bardzo użyteczne narzędzie radzenia sobie z codziennymi, drobnymi problemami. A Ciebie co irytuje najbardziej :)?