fbpx

Skróty klawiszowe, których nie znasz

Czytam sobie ostatnio książkę Natalii Hatalskiej, Wiek paradoksów. Czy technologia nas ocali? i pada tam taka myśl, że każda wystarczająco zaawansowana technologia jest nieodróżnialna od magii. I coś w tym jest, bo na co dzień pracując gdzie pracuję, nierzadko mam wrażenie, że wszystko, co przyswajam to czarna magia. Ale chociaż nie posiadłam wielu arkanów, to jednak mam kilka swoich ulubionych zaklęć, którymi się z wami podzielę. A zanim uniesiesz brew – chodzi mi rzecz jasna o skróty klawiszowe.

Nie jestem jakimś wielkim mistrzem skrótów. Daleko mi do bezmyszkowej obsługi komputera. Zdaję też sobie sprawę, że jest sporo popularnych skrótów jak Ctrl + C czy Ctrl + V. Ciężko bez nich skończyć edukację. Jednak mam siedem ulubionych skrótów, których używam na co dzień, a mam wrażenie, że nie są takie popularne.

Systemowe

  • Win + V – clipboard history
  • Alt + Shift – Zmiana języka/klawiatury

Pierwszy skrót, to stosunkowo nowy nabytek. Często przeklejam na raz sporo obrazów, screenshotów i tekstu. A historia schowka pozwala łatwo wrócić do poprzedniego skopiowanego materiału. Jedyne co, że trzeba to włączyć przy każdorazowym starcie systemu. Za to druga opcja przydaje się osobom operującym kilkoma językami na raz. Dzięki temu łatwo przełączać się między językami i ich klawiaturami w systemie.

Przeglądarkowe

  • Ctrl + T – nowa karta
  • Ctrl + Shift + T – przywróć kartę
  • Ctrl + F – znajdź

Większość mojego internetowego życia spędzam w przeglądarce. W związku z tym, skróty otwierania karty i przywoływania tej, którą (nierzadko przez przypadek) dopiero co zamknęłam z jednej strony porządkują życie, z drugiej przyspieszają pracę. No i niezawodny skrój do szukajki, który dzielnie służy mi od czasów studiów. Niezastąpiony również w arkuszach kalkulacyjnych.

Kreatywne

  • Win + ; – emotikony
  • Win + G – nagrywanie ekranu

Przyznaję, że te dwa przydają mi się głównie w moich kreatywnych działaniach w internecie. Uwielbiam emotki i ikonki. Na urządzeniach mobilnych są pod kciukiem, ale na komputerze też się przydają, gdy planuję treści. Za to nagrywanie z ekranu sprawdza się przy przebitkach, ale również w pracy. Bywa, że na szybko chcę sobie nagrać kawałek tego, co akurat pokazuje mi koleżanka na dzielonym ekranie. Najłatwiej po prostu użyć opcji nagrywania wbudowanej w system. Chociaż z tego co kojarzę, miała to być funkcja głównie dla gamerów.

Skróty jak zaklęcia

Nie mam jakiejś szalenie długiej listy skrótów, ale też niespecjalnie widzę w niej sens. Korzystam z tego, co faktycznie mi potrzebne. Ale jeżeli masz jakiś sprytny skrót, którym posługujesz się na co dzień, daj znać w komentarzu – może podkradnę ;).