fbpx
Wszystko Pod Kontrolą

Aż nie mogłam uwierzyć, że ostatni film tego typu nagrałam prawie rok temu. Ale w sumie mając takie zapasy jakie mam, nie mam na co dzień aż tak dużych papierniczych potrzeb. Po prostu korzystam z tego co zmagazynowałam. A jednak ostatnio nabyłam kilka ciekawych rzeczy odbudowując swój zapas wkładów. Dlatego dzielę się tym, co wpadło w haul papierniczy #4.

LINK DO FILMU

Tym razem zaopatrywałam się głównie w PenStore.nl, ale zdaję sobie sprawę, że to niekoniecznie wygodna opcja w Polsce. Dlatego w nawiasach podam Wam link do najbliższego ekwiwalentu produktu na Allegro.

Pilot Frixion

Trochę to trwało, ale jak już się przekonałam do ścieralnych długopisów Pilot Frixion, no to się po prostu od nich uzależniłam. Mam je wszędzie w domu, w każdej torebce i uwielbiam to, że zawsze mogę wprowadzić korektę napisanego tekstu. Przyjemne jest też to, że można wymieniać wkłady, więc nie muszę ciągle kupować dodatkowej obudowy.

I właśnie te wkłady mi się ostatnio skończyły, a PenStore miał spory wybór. Okazało się, że oprócz standardowych wkładów blue 0.7 mm (link Allegro), są też wkłady blueblack 0.7 mm, czyli nieco ciemniejszy odcień. Używając też PaperMate, zwykle preferowałam 1.0 mm grubości kreski. Dlatego w ramach testów, zaopatrzyłam się w blue 1.0 mm (link Allegro) i blackblue 1.0 mm. Pełna przekrojówka, będę testować co mi najbardziej odpowiada!

Transparentne karteczki

To typowy, hitowy gadżet dla takich jak ja, które uwielbiają pisać swoje własne komentarze i przemyślenia w książkach. Transparentne karteczki samoprzylepne fantastycznie sprawdzają się jako wklejka do książki, po której można do woli kreślić. A w razie czego, karteczki schodzą bez żadnego śladu. Fantastyczna sprawa, która godzi moją potrzebę zapisku z szacunkiem dla książki. Nie znalazłam ich na Allegro, ale na polski Amazonie jest spory wybór.

Cięcie i klejenie

Haul papierniczy nie mógłby się obyć bez jakichś dziwnych gadżetów. W tym przypadku skusiłam się na nożyk w formie długopisu (link Allegro), którego mam nadzieję używać w bujo do drobnych przycięć. To taki nóż do tapet, ale nieco mniejszy i zgrabniejszy. Oprócz tego wrzuciłam do koszyka nóż do listów. Ciągle rozrywam w niekontrolowany sposób koperty z dokumentami i obawiam się, że pewnego dnia podrę coś ważnego. Więc taki drobiazg mi się przyda. A tym co mnie najbardziej zaciekawiło jest klej w długopisie. Użyteczny do drobnych poprawek i malutkich elementów jak dżety czy cekiny.

Luksusowe notatki

Od dawna byłam zakochana w formacie reporter’s pad. Czyli notesu, którego grzbiet jest przy górnej krawędzi. Dlatego skusiłam się na jego luksusową wersję w postacji Leuchrtumma (link Allegro). Wiecznie brakuje mi kartki do szybkiego zapisu, a ten notes nada się idealnie. Również dlatego, że kartki mają perforację do szybkiego wyrywania.

A tym razem mój haul papierniczy zamyka coś, czego dawno nie używałam czyli pióro. Ostatnio zapisuję sporo myśli z pracy nad sobą i robienie tego piórem wydaje mi się mocno relaksujące. Więc przyznaję, że skusiłam się na ostatniej prostej na różowe pióro Kaweko (link Allegro). Faktycznie wyjątkowo przyjemnie płynie po papierze. Kiedyś sporo pisałam piórem i jakoś tak wyszło, że wszystkie, które miałam się zużyły. Może więc czas wrócić do starannego pisania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *