fbpx

Adorosa Nowy film w każdy wtorek i piątek o 17:30

Szczęśliwy traf

Szczęśliwy traf

Jakiś czas temu wzięłam sobie udział w rozdaniu. Kolejnym z wielu i jak zwykle, bez większych nadziei. A tu się okazało, że jednak zostałam wylosowana! Co mnie ogromnie cieszy 🙂 A wygrałam tutaj 😉 W sumie już straciłam trochę nadzieję na to, że błyskotki się pojawią,...

Jedwabiście

Jedwabiście

Włosy mam z natury przede wszystkim są bardzo gęste i mocne. Przy okazji dość niesforne – chętnie się puszą i pokazują jak jest ich wiele. Zjawisko oczywiście nasilało się w miarę ich przyrostu. Dzisiaj mam włosy mniej więcej do pasa, od dwóch trzecich mocno pocieniowane. Przy...

Studentka wieczorem

Studentka wieczorem

Truskawki prosto z ogródka, trochę zagniatania, 15 min w piekarniku, a potem 30 min w lodówce i oto efekty 😉

Sałata na dobranoc

Sałata na dobranoc

Notorycznie dopada mnie problem głodu na chwilę przed pójściem spać. Czasem udaje mi się z nim wygrać, a czasem nie ;). Ale jeżeli już się skuszę na przekąskę przed północą, zwykle szukam czegoś lekkostrawnego, co nie obciąży brzuszka na noc i co jednocześnie nie pójdzie w...

Fantazje o rzęsach

Fantazje o rzęsach

Od dawna marzyły mi się dwa kolorowe tusze do rzęs – brązowy i niebieski. Ten pierwszy do makijaży bardziej dziennych – żeby podkreślić rzęsy, ale nie nadać im aż tak intensywnego rysunku jak czarną maskarą. Niebieski oczywiście bardziej ekscentryczny, szczególnie przy mojej zielonej tęczówce, ale taki...

Czerwona peleryna

Czerwona peleryna

Seria filmów, które pokazują nowe wydanie klasycznych bajek dla dzieci jest dla mnie niesamowicie intrygująca. Na dniach wyszła nowa wersja bajki o Królewnie Śnieżce, którą pewnie jak najszybciej będę chciała obejrzeć i na pewno wyrażę swoje zdanie na jej temat 😉 Szczególnie, że uwielbiam tą bajkę...

Rozpieszczania ciąg dalszy

Rozpieszczania ciąg dalszy

Jak już tak się chwalę umiejętnościami kulinarnymi M. no to roztoczę cały blask jego talentu 😉Tak oto mnie rozpieszczał wczoraj: Przepyszne i bardzo aromatyczne curry z kurczaka, z dużą ilością przypraw. Dla mnie dość pikantne, ale doceniam poświęcenie mojego M. w kwestii niedoprawienia :* Na deser...

Piknik ;)

Piknik ;)

Zostałam dzisiaj porwana przez mojego M. 😉 W bardzo piękne miejsce z resztą 😉 A co tam robiliśmy? Przede wszystkim jedliśmy: Oczywiście sushi dzięki kochanemu M. który umie takowe przygotować 😉 Nie obyło się bez deseru 😉 Oglądaliśmy bociana: I pana wykonującego akrobacje na desce (nie...